Głównej zawartości

Komunikat alertu

Serwis zsms.poznan.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.

uczeń ZSMS w latach 2005-2007
dyscyplina: hokej na trawie

 

W jakich latach byłeś uczniem ZSMS?
Uczniem Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego byłem w latach 2005-2007 (była to klasa S4 z hokejem na trawie). Do ZSMS przeszedłem po roku nauki w VII LO w Poznaniu. Profil matematyczno-fizyczno-informatyczny zmieniłem na profil geograficzno-biologiczny, z dużo większa możliwością rozwoju pod względem sportowym.

 

Jak wspominasz naszą szkołę?
Szkołę wspominam bardzo miło. Przeżyłem tam wiele pięknych chwil związanych ze sportem (i nie tylko).

 

Co dał Tobie sport w życiu? Sport w życiu dał mi przede wszystkim wielu przyjaciół i znajomych, których nie poznałbym bez niego. Nauczył mnie też lepszej organizacji czasu.

 

Największy sukces sportowy kiedy byłeś uczniem i ile lat poświęciłeś na uprawianie swojej dyscypliny sportu?
Największy sukces, jaki odniosłem kiedy byłem uczniem ZSMS to 2. miejsce w Mistrzostwach Europy Gr. B z reprezentacją Polski do lat 18. W reprezentacji do lat 21 zadebiutowałem w wieku 18 lat. Hokej na trawie zacząłem uprawiać we wrześniu 1997 roku. To już prawie 18 lat temu!

 

Informacje dot. wykształcenia, studiów (lata) ew. ukończonych kursów, etc.
Zaraz po ukończeniu ZSMS i zdaniu matury zacząłem studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu na kierunku FIZJOTERAPIA. W 2012 ukończyłem studia ze stopniem magistra fizjoterapii. W czasie studiów zaliczyłem też parę kursów związanych z moim zawodem.

 

Czym aktualnie się zajmujesz?
Aktualnie od 1,5 roku przebywam w Anglii. Cały czas gram w hokeja na trawie oraz pracuję w zawodzie - jako fizjoterapeuta, w klinice o nazwie CORE PHYSIATRY.

 

Największy sukces w pracy zawodowej...
Największym sukcesem w pracy zawodowej jest praca z piłkarzami angielskiej Premier League oraz Championship. Pracuję także z reprezentantami Wielkiej Brytanii z różnych innych dyscyplin sportowych.

 

Życiowe motto, dodatkowe informacje, inne sukcesy, coś o czym warto wspomnieć ...
Nie mam jako takiego życiowego motta, cytatu, który chciałbym przytoczyć i który towarzyszy mi całe życie. Jestem po prostu sobą. Wiem tylko że ciężka praca zawsze daje efekty, czasami nawet takie, których sami byśmy nie oczekiwali.

 

W 1. reprezentacji zadebiutowałem w wieku 19 lat, co uznaję również za spory sukces. Wystąpiłem w 47 oficjalnych meczach strzelając 15 bramek.

 

 

 

Z Szymonem Oszyjczykiem rozmawiała Ewa Bresińska-Krawiec.
Marzec 2014 r.

 

Edytor: AL, SM.