Drukuj
Odsłony: 5276

Każdego dnia budynek naszej szkoły wypełnia około sześciuset sportowców, ich nauczyciele, pracownicy administracji i obsługi. Wszyscy żyją chwilą obecną, nikt nie zastanawia się, jak to się stało, że akurat nasza szkoła wspiera młode zawodniczki i młodych zawodników. A było to tak...

Rok 1963. W Szkole Podstawowej nr 1 w Poznaniu została zatrudniona Wanda Skrzydlewska, absolwentka poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego, pasjonatka sportu, która w przeszłości trenowała łucznictwo i gimnastykę sportową. W SP1 nauczała ona wychowania fizycznego, ale zainteresowała się też nową dyscypliną, wyłaniającą się z gimnastyki, którą Międzynarodowa Federacja Gimnastyczna (FIG) w 1961 r. uznała za odrębną i nazwała z początku gimnastyką nowoczesną. Potem nazwa zmieniła się na gimnastykę artystyczną. Wanda Skrzydlewska zaczęła sama poznawać arkana tej dyscypliny i szukać dziewcząt, które miałyby warunki, aby ją trenować.

W Polsce gimnastyka artystyczna zaczęła się rodzić w latach 50-tych XX wieku. Trzy ośrodki budowały podwaliny pod tę niszową dyscyplinę sportową: Kraków, Warszawa i Poznań i właśnie zawodniczki z tych miast rywalizowały o medale. W pierwszych latach Poznań nie liczył się w wysokiej stawce. Ale od roku 1968, kiedy to poznanianka, Grażyna Bojarska – trenowana właśnie przez Wandę Skrzydlewską - stanęła na najwyższym podium w mistrzostwach Polski klasy mistrzowskiej, Poznań stał się na ponad dwadzieścia lat kuźnią mistrzyń. Grażyna Bojarska stanęła jeszcze na najwyższym podium mistrzostw Polski klasy mistrzowskiej w 1969 i 1970 roku. W 1971 mistrzynią Polski została Dorota Trafankowska, w 1972 - Jadwiga Hemmerling, w 1973 r. - Lucyna Czerwińska, w latach 1978 i 1979 - Sławomira Sobkowska, w 1986 r. - Izabela Żurawska i w latach 1991 i 1992 - Eliza Białkowska. Trenerką wszystkich była Wanda Skrzydlewska. Wymieniłam tylko triumfatorki, natomiast te i inne zawodniczki pani Wandy Skrzydlewskiej zajmowały w mistrzostwach Polski wszystkich klas sportowych na przestrzeni lat medale złote, srebrne i brązowe. Trudno byłoby je zliczyć. Wychowanka pani Wandy, Sławomira Sobkowska, byłą pierwszą polską gimnastyczką artystyczną, która liczyła się w międzynarodowej stawce, wchodząc do finałów mistrzostw świata w 1977 r. w Bazylei (w układzie z piłką zajęła 5. miejsce) i do finałów mistrzostw Europy w 1978 r. w Madrycie oraz wygrywając w roku 1980 r., jako pierwsza Polka, prestiżowy Międzynarodowy Turniej Wiosny. Po wejściu gimnastyki artystycznej do dyscyplin olimpijskich pani Wanda doczekała się jeszcze jednego sukcesu: udziału swojej zawodniczki w tej najważniejszej sportowej imprezie. Eliza Białkowska uczestniczyła w Igrzyskach Olimpijskich w 1988 r. w Seulu i w 1992 r. w Barcelonie, zajmując w nich 14 i 15 pozycję. Przez wiele lat pani Wanda Skrzydlewska pełniła funkcję trenerki kadry narodowej.

W związku z tymi właśnie sukcesami pani Wanda uzyskała zgodę na utworzenie najpierw klasy o profilu sportowym (gimnastyki artystycznej), a potem na Szkołę Mistrzostwa Sportowego.

 

 

Sławomira Marczyńska z d. Sobkowska

 

 

 

 

Artykuł pochodzi z gazetki szkolnej "ZSMS News" Nr 7, KWIECIEŃ 2015 r.

"ZSMS News" nr 7, KWIECIEŃ 2015 r. (1,8 MB 150dpi)