Głównej zawartości

Komunikat alertu

Serwis zsms.poznan.pl używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie.

Każdego dnia budynek naszej szkoły wypełnia około sześciuset sportowców, ich nauczyciele, pracownicy administracji i obsługi. Wszyscy żyją chwilą obecną, nikt nie zastanawia się, jak to się stało, że akurat nasza szkoła wspiera młode zawodniczki i młodych zawodników. A było to tak...

Rok 1963. W Szkole Podstawowej nr 1 w Poznaniu została zatrudniona Wanda Skrzydlewska, absolwentka poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego, pasjonatka sportu, która w przeszłości trenowała łucznictwo i gimnastykę sportową. W SP1 nauczała ona wychowania fizycznego, ale zainteresowała się też nową dyscypliną, wyłaniającą się z gimnastyki, którą Międzynarodowa Federacja Gimnastyczna (FIG) w 1961 r. uznała za odrębną i nazwała z początku gimnastyką nowoczesną. Potem nazwa zmieniła się na gimnastykę artystyczną. Wanda Skrzydlewska zaczęła sama poznawać arkana tej dyscypliny i szukać dziewcząt, które miałyby warunki, aby ją trenować.

W Polsce gimnastyka artystyczna zaczęła się rodzić w latach 50-tych XX wieku. Trzy ośrodki budowały podwaliny pod tę niszową dyscyplinę sportową: Kraków, Warszawa i Poznań i właśnie zawodniczki z tych miast rywalizowały o medale. W pierwszych latach Poznań nie liczył się w wysokiej stawce. Ale od roku 1968, kiedy to poznanianka, Grażyna Bojarska – trenowana właśnie przez Wandę Skrzydlewską - stanęła na najwyższym podium w mistrzostwach Polski klasy mistrzowskiej, Poznań stał się na ponad dwadzieścia lat kuźnią mistrzyń. Grażyna Bojarska stanęła jeszcze na najwyższym podium mistrzostw Polski klasy mistrzowskiej w 1969 i 1970 roku. W 1971 mistrzynią Polski została Dorota Trafankowska, w 1972 - Jadwiga Hemmerling, w 1973 r. - Lucyna Czerwińska, w latach 1978 i 1979 - Sławomira Sobkowska, w 1986 r. - Izabela Żurawska i w latach 1991 i 1992 - Eliza Białkowska. Trenerką wszystkich była Wanda Skrzydlewska. Wymieniłam tylko triumfatorki, natomiast te i inne zawodniczki pani Wandy Skrzydlewskiej zajmowały w mistrzostwach Polski wszystkich klas sportowych na przestrzeni lat medale złote, srebrne i brązowe. Trudno byłoby je zliczyć. Wychowanka pani Wandy, Sławomira Sobkowska, byłą pierwszą polską gimnastyczką artystyczną, która liczyła się w międzynarodowej stawce, wchodząc do finałów mistrzostw świata w 1977 r. w Bazylei (w układzie z piłką zajęła 5. miejsce) i do finałów mistrzostw Europy w 1978 r. w Madrycie oraz wygrywając w roku 1980 r., jako pierwsza Polka, prestiżowy Międzynarodowy Turniej Wiosny. Po wejściu gimnastyki artystycznej do dyscyplin olimpijskich pani Wanda doczekała się jeszcze jednego sukcesu: udziału swojej zawodniczki w tej najważniejszej sportowej imprezie. Eliza Białkowska uczestniczyła w Igrzyskach Olimpijskich w 1988 r. w Seulu i w 1992 r. w Barcelonie, zajmując w nich 14 i 15 pozycję. Przez wiele lat pani Wanda Skrzydlewska pełniła funkcję trenerki kadry narodowej.

W związku z tymi właśnie sukcesami pani Wanda uzyskała zgodę na utworzenie najpierw klasy o profilu sportowym (gimnastyki artystycznej), a potem na Szkołę Mistrzostwa Sportowego.

 

 

Sławomira Marczyńska z d. Sobkowska

 

 

 

 

Artykuł pochodzi z gazetki szkolnej "ZSMS News" Nr 7, KWIECIEŃ 2015 r.